Nazwa jest na pewno zbyt patetyczna, ale okazja jest niezwykła.
Można z duża dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że gdyby dwadzieścia lat temu komuna nie padła, to nie gralibyśmy w golfa. W PRL-u nie było miejsca na golf. Nie byłoby golfa w Olszewce.
Nazwa jest na pewno zbyt patetyczna, ale okazja jest niezwykła.
Można z duża dozą prawdopodobieństwa przyjąć, że gdyby dwadzieścia lat temu komuna nie padła, to nie gralibyśmy w golfa. W PRL-u nie było miejsca na golf. Nie byłoby golfa w Olszewce.
Pierwszy z sześciu turniejów tegorocznej edycji Olszewka Cup mamy już za sobą. Najlepszy wynik brutto, 65 uderzeń, osiągnął Jarosław Michalski, o jedno oczko wyprzedzając Pawła Kęsika i Adama Pawlonkę. O drugim miejscu Pawła zadecydowała dogrywka. W kategorii netto wygrał Andrzej Machulski, przed Sobiesławem Gabarą i Wojciechem Chojnackim.
Pierwszy turniej tegorocznej edycji Olszewka Cup już w najbliższą sobotę, 16. maja. Startujemy jak zwykle o 10.00, a po zawodach prezentacja sprzętu golfowego z możliwością wypróbowania i oczywiście zakupu.
Pomyślałem sobie, że podzielę się z Wami widokiem soczystej zieleni na naszym polu zanim przeciągający sie brak deszczu zamieni zieleń w brąz i żółć…