Pole golfowe w Olszewce

Olszewka jedzie do Binowa

Szykuje się znakomita okazja dla osób, które chciałyby zagrać na dużym polu, a nie miały okazji/śmiałości ruszyć się poza Olszewkę. Planujemy zagrać wyjazdowy turniej w Binowie, w którym będzie mógł wystartować każdy olszewkowy golfista. Termin to najprawdopodobniej lipiec. Rafał Rudol obiecał wynegocjować dobrą cenę, ale najpierw musimy wiedzieć ile osób jest zainteresowanych startem. Dajcie znać w komentarzach, czy piszecie się na to.

17 komentarzy do “ Olszewka jedzie do Binowa ”

  1. Marcin Łabentowicz napisał(a):

    Ja się piszę!!! Myślę, że może być ciekawie.

  2. gorbi napisał(a):

    Nie może być inaczej. JADĘ!!!!

  3. Piotr Falewicz napisał(a):

    Jestem na tak-do lipca mam nadzieję,że przypomnę sobie jak grałem w ubiegłym roku.

  4. Piotr Wesołek napisał(a):

    witam serdecznie, po za terminem od 10 do 22 lipca gdyz jestem na wczasach, bardzo chetnie bym sie pisal na takie granie, pozdrowionka dla wszystkich

  5. Marcin Schmidt napisał(a):

    Świetny pomysł. Krzysztof Solecki i ja jesteśmy zainteresowani. Pozdrawiam

  6. gorbi napisał(a):

    Jak widzę szału z frekfencją nie ma. To już chyba standard.

  7. Piotr Wesołek napisał(a):

    witam, podejrzewam, ze 50 % bywalców Olszewki nawet jeszcze nie wie o propozycji,
    pozdrawiam

  8. Jerry napisał(a):

    Wg mnie taka informacja powinna być nie tyko na stronie internetowej ale również do przeczytania na tablicy informacyjnej przed wejściem na pole golfowe.

  9. Ty na serio myślisz, że ktoś czyta to co wywieszam na tablicy?!?!

  10. FilipW napisał(a):

    Ja czytam:D

  11. Andrzej Machulski napisał(a):

    Ja bym pojechał ale gdzieś słyszałem, że jak się damskich nie przebije to się coś tam stawia czy coś … :-)

  12. gorbi napisał(a):

    Andrew, weź parę złotych i pamiętaj: raz się żyje!!

  13. Piotr Wesołek napisał(a):

    Andrzeju napewno nie bedziesz osamotniony, atradycja w narodzie rzecz swieta
    pozdrawiam

  14. Piotr Falewicz napisał(a):

    Łukasz, mam prośbę-zostawiłem dziś na stoliku mój” szczęśliwy” biały daszek. Jeśli jakiś jeż / jak myłem kije to przeszedł koło mojej nogi/ go nie „podprowadził”.Pozdrawiam.

  15. Wojciech Chojnacki napisał(a):

    Druga połowa lipca – ok.

  16. Piotr Grzybek napisał(a):

    Chętnie pojadę.
    pozdrawiam

  17. Piotr Wesołek napisał(a):

    witam serdecznie
    czy cos blizej wiadomo ??
    propozycja aktualna ??
    pozdrawiam

Dodaj swój komentarz