41 myśli na temat “Pole nieczynne…

  • 23 listopada 2010 o 12:51
    Permalink

    ….PUSTKĘ NAM UCZYNIŁEŚ WIELKA….

  • 23 listopada 2010 o 14:08
    Permalink

    Hmm-Horodeccy na osobności będą ćwiczyć przed rewanżem. Łukasz – to pozwól chociaż swojej drużynie przyjeżdżać….

  • 23 listopada 2010 o 14:48
    Permalink

    Jak tu ćwiczyć gdy bez kajaka nie da się zagrać drugiego, czwartego, piątego, szóstego i siódmego dołka…

  • 23 listopada 2010 o 16:00
    Permalink

    ….proponuje turniej jednego dołka….gramy tylko na 1 bez puttowania, każdy z graczy 5 uderzn…. pozdrowionka dla wszystkich stęsknionych golfa

  • 25 listopada 2010 o 11:57
    Permalink

    …turniej pokera proponuję w jakiś łikend…na małe stawki rzecz jasna

  • 25 listopada 2010 o 14:46
    Permalink

    Też mogę? :3

  • 25 listopada 2010 o 17:43
    Permalink

    zawsze!!!

  • 25 listopada 2010 o 17:45
    Permalink

    oprócz nas i Kaspra to kto jeszcze?

  • 26 listopada 2010 o 12:20
    Permalink

    no to ładnie-syn już się zapisał więc i ja muszę!

  • 4 grudnia 2010 o 17:40
    Permalink

    …to sobie pograliśmy…baran z rożna też był dobry…super, apeluję o więcej takich imprez.

  • 5 grudnia 2010 o 00:07
    Permalink

    skarbie powiedz tylko który weekend ci pasuje to nawet będą nam gołe laski rozdawać(kasper nie czytaj ale możesz być jak masz kasę )

  • 5 grudnia 2010 o 00:10
    Permalink

    Ogólnie wolał bym żeby to było u mnie w domu bo jest zdecydowanie cieplej ktoś za ! który dziś? 11grudnia otwarte mistrzostwa w pokera oczywiście bez wpisowego;-) godzina 15 :16 olszewka 48 co wy na to?

  • 5 grudnia 2010 o 19:13
    Permalink

    dziś sie dowiedziałem że ciocia ma imieniny więc sorry!

  • 5 grudnia 2010 o 19:14
    Permalink

    w sobotę

  • 5 grudnia 2010 o 21:58
    Permalink

    Bo się pogubiłem , kiedy ten turniej a kiedy imieniny?

  • 6 grudnia 2010 o 01:46
    Permalink

    W ten sam dzień

  • 6 grudnia 2010 o 13:32
    Permalink

    ja na mistrzostwa się piszę

  • 6 grudnia 2010 o 16:13
    Permalink

    może w niedzielę ?12 tylko wiecie by musiało być chociaż ze 6 graczy żeby było ok ! przemyślcie to i niech ktoś Jerego nauczy

  • 6 grudnia 2010 o 16:25
    Permalink

    Ja na niedzielę nie za bardzo się piszę, bo picie wchodzi mi w grę tylko w soboty.

  • 6 grudnia 2010 o 16:48
    Permalink

    A kto mówi o piciu ;-)

  • 7 grudnia 2010 o 14:06
    Permalink

    niedziela, sobota, piątek, szóstek….na razie to nas mało jak cholera

  • 8 grudnia 2010 o 00:59
    Permalink

    powiedzmy tak arek jego syn adam jego syn ja i łuki! i może być piątek śpimy u mnie i jestem zarobiony na święta

  • 8 grudnia 2010 o 11:03
    Permalink

    Piątek mi pasi

  • 8 grudnia 2010 o 11:21
    Permalink

    dla mnie OK…jeśli to pewne

  • 9 grudnia 2010 o 20:41
    Permalink

    ….godzina, adres, stosunek do informacji publicznej ( weakeliks) – podane być musi jeśli mamy zagrać………….czy może to już nie aktualne?

  • 9 grudnia 2010 o 20:42
    Permalink

    co ja powiem Rafałowi?

  • 9 grudnia 2010 o 21:47
    Permalink

    godzina 19 ?

  • 9 grudnia 2010 o 22:17
    Permalink

    …proste -będę!!!

  • 9 grudnia 2010 o 22:41
    Permalink

    coś mało nas .zróbmy apel =marcin,adama ,ja no i kasper

  • 9 grudnia 2010 o 23:03
    Permalink

    oskar?

  • 9 grudnia 2010 o 23:05
    Permalink

    powiedz Rafałowi że będą krewetki !

  • 10 grudnia 2010 o 08:18
    Permalink

    co zabrac ?

  • 10 grudnia 2010 o 09:27
    Permalink

    jeśli o mnie chodzi jednak nie idę na imprezkę w sobotę więc poker jak najbardziej wskazany! tylko dajcie znać tym mało mobilnym ! będę czekał ( zabrać jedzenie reszta będzie)

  • 10 grudnia 2010 o 09:31
    Permalink

    najlepiej krewetki bo już komuś obiecałem ;-)

  • 10 grudnia 2010 o 11:41
    Permalink

    Wojtek – nie baw się stymulatorami…. ;)
    Pić wiadomo nie będę ,więc zabiorę coś do przegryzienia .

  • 10 grudnia 2010 o 15:19
    Permalink

    Będę na 20.00
    Nie wyrobie się wcześniej

  • 11 grudnia 2010 o 16:57
    Permalink

    Pawlonki przyjechali wzięli kasę i pojechali. Tak to wyglądało w skrócie !

  • 12 grudnia 2010 o 21:44
    Permalink

    W jakim skrócie – trzy miesiące układali scenariusze. A po za tym mieli znaczone żetony.

  • 13 grudnia 2010 o 15:19
    Permalink

    Przynajmniej ja nie byłem ostatni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *