Jeden turniej – dwa rekordy

Czwarty turniej z cyklu Olszewka Cup 2009 przyniósł dwa nowe rekordy. Pierwszy to aż trzydzieści osób stających na starcie turnieju, drugi to nowy oficjalny rekord pola, który od wczoraj wynosi 58 (czyli +2). Właśnie tylko  tyle uderzeń potrzebował Adam Pawlonka do przejścia osiemnastu dołków.

W klasyfikacji brutto drugi miejsce zajął Tomasz Litwiniuk (67 uderzeń) a trzecie jego ojciec, Jerzy (70). W netto pierwsze miejsce zdobył Piotr Wesołek, drugie po dogrywce zajął Mircea Sirbu, trzeci był Marcin Schmidt.

Pełna tabela wyników:

Msc Gracz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 OHCP Brutto Netto OHCP
1 Adam Pawlonka 4 3 3 3 3 4 4 3 3 3 3 3 4 3 3 2 3 4 10,2 58 47,8 2
2 Tomasz Litwiniuk 3 4 3 4 3 3 4 4 4 4 3 4 4 4 4 4 5 3 15 67 52 11
3 Jerzy Litwiniuk 4 3 4 5 4 4 3 5 4 4 4 4 4 4 3 3 4 4 21,2 70 48,8 14
4 Paweł Kęsik 3 3 3 5 4 3 5 5 5 4 4 3 5 4 5 4 4 4 10,8 73 62,2 12
5 Henryk Rapca 5 3 4 5 4 3 4 5 4 4 6 5 4 3 3 3 5 6 8 76 68 10,4
6 Piotr Falewicz 3 4 4 6 5 3 7 3 4 4 4 2 5 5 4 6 4 3 10 76 66 12
7 Wojciech Chojnacki 4 4 3 6 2 5 3 6 7 3 3 3 6 4 4 6 3 4 23,8 76 52,2 20
8 Marcin Łabentowicz 2 4 3 5 5 4 9 5 4 3 4 3 4 5 5 3 3 6 0 77 77 21
9 Jarosław Michalski 4 5 4 4 4 4 4 8 4 3 5 3 3 5 4 4 4 6 10,6 78 67,4 12,9
10 Krzysztof Różewicki 3 5 3 6 6 4 4 5 4 4 5 4 4 5 4 4 4 4 21,6 78 56,4 21,7
11 Wojciech Grupa 4 4 5 7 5 6 4 4 3 4 4 4 5 4 3 5 4 4 18 79 61 19
12 Marcin Gorbacz 4 5 5 5 4 5 4 5 3 4 8 3 5 6 4 4 4 4 0 82 82 26
13 Ryszard Różewicki 5 3 5 4 5 4 4 4 4 5 6 4 5 4 7 5 5 4 23 83 60 23,8
14 Marcin Schmidt 4 6 4 6 5 4 4 3 5 3 6 6 5 4 7 3 4 5 33 84 51 28
15 Adam Tokarz 5 6 6 5 4 4 3 3 4 6 8 4 6 4 5 5 4 3 0 85 85 29
16 Piotr Wesołek 5 5 2 4 7 4 4 5 7 4 4 3 5 6 5 6 7 3 36 86 50 30
17 Sławomir Migała 5 6 5 5 6 4 3 5 5 4 7 3 7 4 4 4 6 4 0 87 87 31
18 Andrzej Machulski 5 7 4 6 5 4 5 5 5 5 5 2 6 5 5 4 5 4 27,4 87 59,6 28,1
19 Mircea Sirbu 4 7 4 6 4 3 5 5 5 4 5 3 6 5 5 6 5 5 36 87 51 31
20 Krzysztof Solecki 4 7 4 5 4 5 3 7 3 4 7 6 7 6 4 3 4 5 20 88 68 22,4
21 Wiktor Jachimowski 4 3 4 6 7 5 4 5 4 5 5 4 5 4 9 4 5 5 30,2 88 57,8 30,6
22 Tomasz Lewandowski 3 9 3 8 4 5 5 6 3 3 4 4 6 5 5 5 7 3 36 88 52 32
23 Marlena Szumko 4 5 4 6 5 5 8 5 5 3 3 5 6 5 5 6 5 4 0 89 89 33
24 Tomisław Sirbu 2 4 4 7 5 3 6 5 4 4 9 6 7 4 4 4 6 5 36 89 53 33
25 Zenek Gralak 6 4 5 4 5 5 6 6 5 4 4 5 4 6 4 6 8 3 30 90 60 30,8
26 Karol Falewicz 6 7 4 6 5 4 5 5 3 3 9 4 5 4 4 5 7 4 30,2 90 59,8 31
27 Gustaw Kaczmarek 4 4 6 6 6 4 6 4 4 7 4 4 7 4 5 4 7 5 36 91 55 35
28 Marek Cholerzyński 4 6 6 4 5 3 5 5 5 6 6 5 6 9 4 4 6 5 30 94 64 31,6
29 Michał Jachimowski 4 10 4 8 6 6 7 8 5 8 11 3 7 4 8 6 5 5 0 115 115 36
30 Łukasz Szumko 9 7 6 9 6 5 7 11 6 5 8 7 7 7 6 6 5 9 0 126 126 36

10 komentarzy

  1. Miejsce 15 Adam Tokarz – grał bez OHCP i ma źle wyliczony OHCP aktualny. Proponuję Łukasz żebyś przeanalizował formuły w całej tabelce. Pozdrawiam

  2. Łukasz

    Dzięki za zwrócenie uwagi. Formułki są spoko – po prostu na kacu się ma prawo przeoczyć to i owo.

  3. Marcin Gorbacz

    Gratulacje i szacun za wynik dla Adamusa . W prawdzie po moich opowieściach o grze z „pełnoletnimi” partnerami Łukasz (zapewne złośliwie) umieścił mnie z podobnymi we flycie, to generalnie było super. Pozdrawiam

  4. adams

    …konkurs grania z butelki…Łukasz w roli Johna Daly- poturniejowa imprezka na długo zostanie w mojej pamięci za co dziękuję wszystkim, którzy brali w niej udział.

  5. Łukasz

    Marcin: to było całkowicie niezamierzone, naprawdę.

    Adam: żebyś jeszcze tyle nie truł, to było by świetnie :P

  6. Zenek Gralak

    Marcin czy my z Gustawem „pełnoletni” mieliśmy wpływ na Twoją grę ?

  7. Marcin Gorbacz

    Mój komentarz to tylko nawiązanie do moich rozmów z Łukaszem. Gra z Wami była samą przyjemnością i z dziką rozkoszą zagram z Wami ponownie.

  8. Zenek Gralak

    To się cieszę, a już myślałem…

  9. Tolek

    Pięknie, tylko człowiek na moment i to służbowo wyjedzie, a tu już taka samowola.
    Rekordy! Gra butelkami! Imprezki!
    Ciekawe o czy jeszcze nie wiem?
    Żadnego poszanowania, żeby mnie to ostatni raz.

  10. Tolek
    Z pewnością nie wiesz o wspaniałym „chip in” Marcina na pierwszym dołku. Widziałem to na własne oczy :-) Szczerze to czegoś mi brakowało w tą sobotę … a raczej kogoś :-) Szkoda że Cię nie było …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.